Od słonecznego Los Angeles po deszczowe Vancouver: pogoda jest do bani, ale klimat dla startupów jest lepszy

Od 32 lat cieszę się słonecznym niebem Los Angeles. Trzy miesiące temu przeniosłem się do Vancouver ze względu na wspaniały klimat.

Nie mówię o pogodzie – raczej o klimacie startupowym. W lipcu stawiałam pierwsze kroki w pięknym Vancouver i zostałam od razu sprzedana. Tak, ostrzegano mnie przed nadchodzącym deszczem, ale zdecydowałem się zignorować nieuniknioną wilgoć w nadziei na potencjał startowy błękitnego nieba.



Deszcz był główną zmianą. Muszę kupić skorupę i byłem w szoku, gdy dowiedziałem się, że kanadyjska wersja wiatrówki kosztuje 600 dolarów w MEC. Ale to nie jedyna rzecz, która mnie zaskoczyła. Oto pięć moich najlepszych kanadyjskich ciekawostek:



1. Legalne picie w 19 . Jak ktokolwiek przechodzi przez uniwersytet, kiedy wolno pić w barach o 19? Za każdym razem, gdy piję drinka, słyszysz, jak mówię: Ten dzieciak wygląda jak nastolatek, och, czekaj.

dwa. Karty debetowe. Amerykańska wersja karty debetowej i kanadyjska wersja karty debetowej bardzo się różnią. Nie mogę korzystać z tej karty debetowej w Internecie? I spróbuj podróżować z kanadyjską kartą debetową. Powodzenia.



3. Kalendarze wydarzeń . Chciałem zabawiać gościa spoza miasta, a ponieważ jestem nowy w Vancouver, korzystałem z kalendarzy wydarzeń, aby znaleźć fajne rzeczy do zrobienia. Zwykle wymieniają takie rzeczy, jak koncerty w parku i instalacje muzealne. Jednak kanadyjskie kalendarze wydarzeń wymieniają takie rzeczy, jak wędrówki, biwakowanie i wycieczki do parku. Przepraszamy, to są zajęcia, a nie wydarzenia.

ZWIĄZANE Z: Co odróżnia Vancouver od innych kanadyjskich ekosystemów startupowych?

Cztery. Jaywalking . Mamy okropnych kierowców w Los Angeles, ale to nie powstrzymuje hollywoodzkich typów przed narażeniem się na śmierć, przejeżdżając na czerwonym świetle w nadziei na zaoszczędzenie 10 sekund. Nawet jeśli pada deszcz, jednokierunkowa ulica, wczesnym rankiem w niedzielę, kiedy ulice są puste, Kanadyjczycy szanują migającą czerwoną rękę. Proszę, nie osądzaj mnie, kiedy przechodzę.



5. Uczciwość. Kanadyjczycy są uczciwi. Upuściłem portfel w Stanley Park tylko po 30 minutach, aby wrócić i okazało się, że zniknął. Skradziony? Nie, zwrócono go do zgubienia i odnalezienia. Niesamowity umysł.

Moje zamieszanie z kartami debetowymi, rozczarowanie lokalnymi kalendarzami wydarzeń i wdzięczność temu, kto zwrócił mój portfel, tylko dodaje do wszystkich powodów, dla których naprawdę kocham Vancouver. Jest uroczy, wyrafinowany i, co najważniejsze, wspiera społeczność, która umożliwia start-upom odniesienie sukcesu.

Jest pełen wspaniałych mentorów i inwestorów, którzy uwielbiają pomagać. Nie zrozum mnie źle, wciąż są rekinami, ale wiedzą to, co wszyscy już wiedzą: Vancouver ma dużo świeżych owoców morza (takie świetne pomysły).



Kategori: Aktualności