Czterech VC z Doliny Krzemowej o zmieniających się falach kapitału wysokiego ryzyka

Między liczbą nowych firm venture capital, akceleratorów i inkubatorów a zmieniającą się dynamiką między firmami i start-upami, venture capital nie jest tym, czym był kiedyś.



Takie przesłanie dostarczył panel partnerów venture capitalCzwartekna konferencji GROW w centrum Vancouver. Paul Singh z 500 Startups moderował dyskusję, w której udział wzięli Dafina Toncheva z US Venture Partners, Dana Settle z Greycroft i Rob Hayes z First Round Capital.



Toncheva rozpoczęła dyskusję od dosadnego stwierdzenia, że ​​kapitał wysokiego ryzyka w zasadzie był do niczego przez ostatnie dziesięć lat. Ponieważ fundusze osiągały gorsze wyniki, a inwestorzy instytucjonalni byli zmęczeni, zmiany wydawały się nieuniknione w połowie 2000 roku.

Koszt budowy startupu spadł tak drastycznie, podobnie jak w przypadku firm venture capital. Ostatecznie fundusze o wartości 5 i 20 milionów dolarów były postrzegane jako prawowici gracze, którymi są dzisiaj. Dzieje się wiele rzeczy, które wywierają presję na społeczność venture, aby się przedefiniowała i zastanowiła, jak pozostać aktualnym, jak stale reagować na presję konkurencyjną, powiedziała Toncheva. A jednocześnie współpracować z przedsiębiorcami i dostarczać oczekiwaną wartość.



Hayes zapewniał, że czasy, w których inwestorzy venture capital zasiadali na kilku posiedzeniach zarządu i po prostu opracowywali strategie, po prostu minęły. Teraz pozyskiwanie funduszy jest znacznie łatwiejsze dla startupów. Przedsiębiorcy mają większą siłę przetargową. Singh dodał, że podczas gdy wcześniej inwestor venture capital działał jako strażnik, założyciele teraz domagają się więcej.

Pieniądze do sfinansowania. Pieniądze wszystkich są zielone, powiedział Hayes. Nie możesz po prostu usiąść i powiedzieć „cóż, mam pieniądze”. Aby zaangażować się w firmy, które mają być najlepszymi, jest to niezwykle konkurencyjne. Najlepsi założyciele mówią: „co możesz dla mnie zrobić?”, „Jak możesz pomóc mi w rozwoju tej firmy?” „Właściwie chcę współpracować z kimś, kto pomoże mi się rozwijać”.

Singh posunął się nawet do stwierdzenia, że ​​jako inwestorzy wysokiego ryzyka siedzimy na tym samym wózku co założyciele, odnosząc się do tego, jak dzisiejsze firmy muszą odpowiadać na prośby zarówno założycieli, jak i komandytariuszy. To Hayes i jego partnerzy z First Round Capital, jak zauważył Singh, wydali ponad milion dolarów na budowę ośmioosobowego zespołu, który buduje narzędzia i zasoby ułatwiające życie spółkom portfelowym. Dziesięć lat temu to z pewnością nie istniało.



Jeśli jesteś założycielem zakładającym firmę, masz do czynienia z 20 różnymi rzeczami każdego dnia i jeśli możemy pomóc zdjąć dwie lub trzy z tych rzeczy, to świetnie. Jednym ze sposobów, w jaki możemy to zrobić, jest łączenie ich z innymi ludźmi, powiedział Hayes.

Na początku dyskusji Settle wyjaśnił, w jaki sposób powstała firma Greycroft, ponieważ w 2006 r. partnerzy zauważyli, że rynek kapitału wysokiego ryzyka został fundamentalnie załamany. Settle powiedział, że sięga lat 90., kiedy na rynek weszło zbyt dużo kapitału w porównaniu z możliwościami. W rezultacie model venture miał dostosowywać się do wszystkich funduszy, które weszły na rynek, zamiast modelu, który ewoluował organicznie w stosunku do tego, co dzieje się na rynku technologicznym.

Teraz myślę, że właściwie wracamy do punktu, w którym jest to normalne, gdzie prawdopodobnie kurs lub kwota pieniędzy zbliża się do właściwej kwoty na rynku venture, powiedziała.



Greycroft zaczynał siedem lat temu jako fundusz o wartości 75 milionów dolarów dla firm zajmujących się mediami cyfrowymi. Settle powiedział, że zainwestował w firmy, które potrzebują mniej niż 10 milionów dolarów, aby uzyskać dodatni przepływ środków pieniężnych i mniej niż 1 milion, aby wygenerować przychody.

Przy dzisiejszych kosztach uruchomienia tego rodzaju pieniędzy wydaje się, że jest to królewski okup. Ale w czasach, gdy kilka firm posiadało fundusze w setkach milionów, uważano to za przełom. Nastąpiła innowacja wraz z powrotem do modelu venture polegającego na syndykowaniu 100% czasu i gromadzeniu wielu wspaniałych ludzi, aby pomagać startupom.

Kategori: Aktualności